czwartek, 27 stycznia 2011

Zgodnie z obietnicą, czyli mój najgorszy produkt roku 2010

Celowo nie zrobiłam podsumowania poprzedniego roku i nie wyłoniłam zwycięzców minionych miesięcy. Po prostu nie bardzo umiem to zrobić, gdyż to, co w połowie roku było dla mnie hitem, zostało zastąpione innym kosmetykiem, a to, co  w chwili obecnej na mojej top liście się znajduje, wcale tak wielkim hitem w roku poprzednim nie było…
Zdecydowanie jednak jestem w stanie wyłonić zwycięzcę roku 2010 w jednej kategorii:

Po ciąg dalszy zapraszam na mojego bloga :